Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji
Domeny internetowe - Domenio.pl
 Ilość piw w katalogu:

6071


 Czy wiesz, że...

Czy wiesz że najmocniejsze piwo świata ma aż 41% alkoholu?! \"Sink the Bismarck!\" (zatopić Bismarcka) bo o tym piwie mowa to wynalazek szkockiego browaru BrewDog. Za 330 ml butelkę tego piwa trzeba zapłacić 40 funtów!

« Okocim Dunkel | 5th Ocean Grand Ale »
AleBrowar Roo Ride
AleBrowar Roo Ride
Session IPA IBU:40

Łapałem na stopa różne wynalazki, ale pierwszy raz zatrzymał się kangur. To była niezapomniana jazda! Po dotarciu do Sydney uczciliśmy nową znajomość lekkim, ale goryczkowym Session IPA warzonym z australijskim chmielem.

Alk. 3,1%    Ekstr. 9,0%    Kraj pochodzenia: Polska Polska
ocena Użytkowników: 6,65 / ilość: 17
Dodał: ark00 - 2016-07-27 00:17:37
ocena Gości - 3,67 / ilość: 3
średnia ocena - 6,2 / ilość: 20
Twoja ocena:
Wygląd:
Zapach:
Smak:
Ogólna ocena:
Komentarze:




LiwkoLiwko

Gorzko, gorzko. Brrrrr.
?
Niska zawartość alkoholu, jednocyfrowy ekstrakt i mega goryczka. Fajna piana. Trwała, gruba. Kolor jasny. Zapach chmielu. Orzeźwiające cytrusy.
?
W smaku potężna goryczka goryczka. Cierpka, trawiasta, nieokiełznana, dzika. Momentami wchodząca w farmakologię. Długo się utrzymuje. Niszczy system.
?
Wcześniej piłem szarka, który szczyci się najmocniejszą goryczką. Mam wrażenie ze ro ride jest znacznie bardziej gorzki. Shark jednak jest dużo lepiej zbalansowany i subtelniejszy.
Na pewno będę chciał jeszcze wypić to piwo. Czegoś mi w nim brakuje.
2016-11-28 13:24:12
Oceny tego użytkownika: 8 ( smak: 7, zapach: 8, wygląd: 8 )

oranjefan

Mocno intensywny, chmielowy aromat. Orzeźwiający i lekki, choć słodka nuta, na sposób słodkich, dojrzałych owoców tropikalnych jest obecna w tle. Intensywny aromat marakui, mango oraz brzoskwini. Owoce te występują tutaj na pierwszym planie. Całość po chwili pachnie jak sok multiwitamina. Wraz z ogrzewaniem prym wiodą nuty naftowe, wyraźne, łatwo wyczuwalne. Przywołują nieco na myśl dzieciństwo i zapach plasteliny :)

Piwo o jasno złotej barwie. Wyraźnie opalizujące, w ładny równomierny sposób. Piana średnioobfita, w kolorze przybrudzonej bieli. Stosunkowo trwała i gęsta. Zbudowana z drobnych bąbelków opada do cienkiej warstwy ale ładnie zdobi szkło.

Piwo o gładkiej, aksamitnej fakturze. Wysycenie niskie, praktycznie niewyczuwalne. Goryczka daje o sobie znać. Już po drugim łyku zalega chmielowy, nieco łodygowy posmak. Piwo mocno wytrawne, o owocowym smaku i delikatnie kwaskowatym finiszu. Lekkie akcenty mango i słodkiego grejfpruta są natychmiast kontrowane wysoką, imponującą goryczką. Aftertaste goryczkowy, ściągający i naftowy.
Wiele skrajnych opinii można usłyszeć o tym piwie. A że za gorzkie, a że w ogóle nie jest sesyjne. Ujmę to w ten sposób. Sesyjność nie zawsze musi oznaczać, że piwo wchodzi jak woda, jednocześnie orzeźwia, jest nisko alkoholowe i w ciągu godzinki wypijemy takich 3 i można bezpiecznie wsiadać na rower. AleBrowar podszedł do tematu sesyjności inaczej, zrobił piwo niskoalkoholowe, ale wyraziste (mega ciekawe) i w żadnym wypadku nie nudne jak choćby BeFree od Doktorów ;) Starcie dwóch światów. Dostajemy lekkie, niskoalkoholowe piwo, ale pełne wrażeń i doznań. Mi się to podoba, ale mimo wszystko goryczka mogła by być nieco niższa.
2016-09-13 20:13:58
Oceny tego użytkownika: 7 ( smak: 6, zapach: 9, wygląd: 9 )

GENzo

Goryczka jest tu kosmiczna, natomiast mi to w ogóle nie przeszkadza mimo ze mówimy tu o piwie lekkim i sesyjnym. Jest to znak firmowy Alebrowaru , po prostu tak to trzeba traktować.
2016-08-31 17:42:33
Oceny tego użytkownika: 9 ( smak: 9, zapach: 9, wygląd: 10 )

Gogo

W zasadzie mam takie same odczucia jak Bartekn. Aromat i wygląd super- jest owocowo, rześko, czuć że AB chmielu nie pożałował. W smaku od początku atakuje poteżna, zalegająca, łodygowa goryczka która w zasadzie dyskwalifikuje to piwo jako Session IPA. Wiele piw z IBU deklarowanym na poziomie 80+ nie ma tak mocnej goryczki jak Roo Ride.
2016-08-18 21:56:30
Oceny tego użytkownika: 5 ( smak: 5, zapach: 7, wygląd: 7 )

Jeśli chcesz aby komentarz był skojarzony z Twoim kontem w serwisie - zaloguj się.
Nie masz jeszcze konta - wypełnij formularz rejestracyjny
Zobacz także:

« Okocim Dunkel | 5th Ocean Grand Ale »
wykonanie choruzy.pl © 2010